Local view for "http://purl.org/linkedpolitics/eu/plenary/2005-12-15-Speech-4-211"

PredicateValue (sorted: default)
rdf:type
dcterms:Date
dcterms:Is Part Of
dcterms:Language
lpv:document identification number
"en.20051215.37.4-211"6
lpv:hasSubsequent
lpv:speaker
lpv:spoken text
"Panie Przewodniczący! Szkoda, że o sprawie łamania praw człowieka w Rosji rozmawiamy w czwartek po południu, kiedy Tunezji poświęcamy – w pełnym składzie Parlamentu przy udziale mediów – wiele czasu w środę. Jedną z fundamentalnych wartości w Unii Europejskiej, która stanowi podstawę demokracji jest wolność słowa i myśli. Owa kwestia znajduje swoje odzwierciedlenie w działalności setek tysięcy organizacji pozarządowych, które stanowią trzecią najpotężniejszą siłę oddziaływania w Europie. Niestety jesteśmy świadkami wprowadzania w Rosji praw, które nam Europejczykom są obce i niezrozumiałe. Rosja coraz bardziej odchodzi od demokratycznych standardów, a my nie możemy stać biernie z boku i spoglądać, jak ograniczane są podstawowe prawa w kraju, który posiada status państwa uprzywilejowanego. Nie możemy być obojętni wobec jawnych antydemokratycznych zmian. Utrudniony lub wręcz uniemożliwiony zostanie dostęp do zagranicznych funduszy dla rosyjskich organizacji pozarządowych. Nowe ograniczenia mają dotyczyć aż 450 tys. organizacji w Rosji. Obostrzenia w stosunku do organizacji zagranicznych, międzynarodowych, działających na terenie Federacji Rosyjskiej. Nowa ustawa zakazuje działalności filii przedstawicielstw organizacji międzynarodowych i zagranicznych w Rosji na dotychczasowych zasadach. Oznacza to, że będą one musiały zamknąć swoje dotychczasowe oddziały i złożyć wniosek o powołanie nowej organizacji niezależnej od swojej macierzystej. Cudzoziemcy, którzy na stałe nie są zameldowani w Rosji, utracą prawo do tworzenia organizacji społecznych i nie będą mieli prawa do zasiadania w ich zarządach ani do bycia ich członkami. Argumenty niektórych polityków rosyjskich twierdzących, że organizacje pozarządowe są narzędziem państw trzecich w polityce zagranicznej wobec Rosji, są absurdalne i ośmieszające ustrój demokratyczny. Taka postawa zasługuje na potępienie i ostry sprzeciw Unii Europejskiej, to przejawy narastającej ksenofobii w elitach politycznych Rosji. Liczba 450 tys. organizacji pozarządowych w Rosji oraz ich aktywność świadczą o popularności tej sfery życia publicznego i społecznego w Rosji. Unia Europejska winna wspierać ten przejaw społeczeństwa obywatelskiego."@pl16
lpv:spokenAs
lpv:translated text
"Panie Przewodniczący! Szkoda, że o sprawie łamania praw człowieka w Rosji rozmawiamy w czwartek po południu, kiedy Tunezji poświęcamy – w pełnym składzie Parlamentu przy udziale mediów – wiele czasu w środę. Jedną z fundamentalnych wartości w Unii Europejskiej, która stanowi podstawę demokracji jest wolność słowa i myśli. Owa kwestia znajduje swoje odzwierciedlenie w działalności setek tysięcy organizacji pozarządowych, które stanowią trzecią najpotężniejszą siłę oddziaływania w Europie. Niestety jesteśmy świadkami wprowadzania w Rosji praw, które nam Europejczykom są obce i niezrozumiałe. Rosja coraz bardziej odchodzi od demokratycznych standardów, a my nie możemy stać biernie z boku i spoglądać, jak ograniczane są podstawowe prawa w kraju, który posiada status państwa uprzywilejowanego. Nie możemy być obojętni wobec jawnych antydemokratycznych zmian. Utrudniony lub wręcz uniemożliwiony zostanie dostęp do zagranicznych funduszy dla rosyjskich organizacji pozarządowych. Nowe ograniczenia mają dotyczyć aż 450 tys. organizacji w Rosji. Obostrzenia w stosunku do organizacji zagranicznych, międzynarodowych, działających na terenie Federacji Rosyjskiej. Nowa ustawa zakazuje działalności filii przedstawicielstw organizacji międzynarodowych i zagranicznych w Rosji na dotychczasowych zasadach. Oznacza to, że będą one musiały zamknąć swoje dotychczasowe oddziały i złożyć wniosek o powołanie nowej organizacji niezależnej od swojej macierzystej. Cudzoziemcy, którzy na stałe nie są zameldowani w Rosji, utracą prawo do tworzenia organizacji społecznych i nie będą mieli prawa do zasiadania w ich zarządach ani do bycia ich członkami. Argumenty niektórych polityków rosyjskich twierdzących, że organizacje pozarządowe są narzędziem państw trzecich w polityce zagranicznej wobec Rosji, są absurdalne i ośmieszające ustrój demokratyczny. Taka postawa zasługuje na potępienie i ostry sprzeciw Unii Europejskiej, to przejawy narastającej ksenofobii w elitach politycznych Rosji. Liczba 450 tys. organizacji pozarządowych w Rosji oraz ich aktywność świadczą o popularności tej sfery życia publicznego i społecznego w Rosji. Unia Europejska winna wspierać ten przejaw społeczeństwa obywatelskiego."@cs1
"Hr. formand, det er en skam, at vi drøfter krænkelser af menneskerettighederne i Rusland en torsdag eftermiddag. Det er især beklageligt, eftersom vi brugte megen tid på at drøfte Tunesien i onsdags, hvor alle parlamentsmedlemmerne og medierne var til stede. Ytringsfriheden og tankefriheden er blandt EU's grundlæggende værdier og udgør demokratiets hjørnesten. Dette afspejles i de aktiviteter, der gennemføres af hundredtusindvis af ngo'er, der udgør den tredjemest magtfulde og indflydelsesrige kraft i Europa. Det er imidlertid uheldigt, at der vedtages love i Rusland, som er fremmede og uforståelige for os i Europa. Rusland fjerner sig endnu længere fra demokratiske standarder, og vi kan ikke undlade at reagere og blot se på, at grundlæggende rettigheder krænkes i et land, som har et privilegeret forhold til EU. Vi kan ikke undlade at reagere over for så åbenlyst udemokratiske forandringer. Det vil blive vanskeligere, eller endog umuligt, for russiske ngo'er at opnå udenlandsk finansiering. De nye begrænsninger vil berøre hele 450.000 organisationer i Rusland, herunder udenlandske og internationale organisationer, der arbejder i Den Russiske Føderation. Den nye lovgivning indeholder bestemmelser, der forbyder de aktiviteter, der blev udført i henhold til de hidtil gældende regler for udenlandske og internationale organisationers russiske afdelinger og repræsentationer. Dette indebærer, at de bliver nødt til at lukke deres nuværende afdelinger og indsende ansøgninger om etablering af nye organisationer, der ikke vil være underlagt moderorganisationerne. Udlændinge, der ikke har permanent opholdstilladelse i Rusland, vil miste retten til at danne civile organisationer samt retten til at sidde i bestyrelsen for eller være medlemmer af sådanne organisationer. Visse russiske politikere har hævdet, at ngo'er er et redskab, der anvendes af tredjelande til at føre udenrigspolitik i Rusland, men disse argumenter er absurde og en hån mod demokratiet. EU bør tilkendegive sin stærke modstand mod en sådan forkastelig holdning, der er symptomatisk for det stigende fremmedhad, der udvises af den russiske politiske elite. Tilstedeværelsen af 450.000 ngo'er i Rusland og den kendsgerning, at de er så aktive, vidner om deres popularitet i det offentlige og sociale liv i Rusland. EU bør støtte denne side af civilsamfundet."@da2
". Herr Präsident! Ich finde es beschämend, dass die Aussprache über Menschenrechtsverletzungen in Russland an einem Donnerstagnachmittag stattfindet. Dies ist umso bedauerlicher, wenn man bedenkt, dass wir am Mittwoch viel Zeit mit der Aussprache über Tunesien verbracht haben, als alle Kolleginnen und Kollegen wie auch Vertreter der Medien anwesend waren. Die Rede- und Gedankenfreiheit gehört zu den Grundwerten der Europäischen Union, und sie ist ein Eckpfeiler der Demokratie. Dies findet seinen Niederschlag in den Aktivitäten hunderttausender NRO, der drittmächtigsten und einflussreichsten Kraft in Europa. Dennoch bleibt es eine traurige Tatsache, dass in Russland Gesetze verabschiedet werden, die bei uns in Europa Befremden und Unverständnis auslösen. Russland entfernt sich damit immer weiter von demokratischen Normen, und wir dürfen nicht untätig daneben stehen und zusehen, wie Grundrechte in einem Land verweigert werden, das eine privilegierte Partnerschaft mit der EU unterhält. Wir müssen unsere Gleichgültigkeit angesichts der so offenkundig undemokratischen Veränderungen aufgeben. Für russische NRO wird es immer schwieriger, wenn nicht gar unmöglich werden, finanzielle Unterstützung aus dem Ausland zu erhalten. Die neuerlichen Einschränkungen werden sage und schreibe 450 000 Organisationen in Russland treffen, darunter ausländische und internationale Organisationen, die in der Russischen Föderation tätig sind. Das neue Gesetz verbietet Tätigkeiten, die im Einklang mit den bislang geltenden Vorschriften von russischen Filialen und Vertretungen ausländischer und internationaler Organisationen in Russland durchgeführt wurden. Es bedeutet, dass sie ihre bestehenden Filialen schließen und Anträge auf Gründung neuer Organisationen stellen müssen, die unabhängig von der Mutter-NRO sein werden. Ausländer ohne ständigen Wohnsitz in Russland verlieren das Recht, Zivilorganisationen zu gründen, sowie das Recht auf Wahrnehmung eines Amtes bzw. auf Mitgliedschaft in derartigen Organisationen. Bestimmte russische Politiker haben behauptet, dass NRO von Drittländern genutzt werden, um Auslandspolitik in Russland zu betreiben, doch sind diese Argumente haltlos und sprechen dem Demokratiegedanken Hohn. Die Europäische Union sollte klarstellen, dass sie eine solche verurteilenswerte Haltung entschieden ablehnt, die symptomatisch für die wachsende Fremdenfeindlichkeit der politischen Elite Russlands ist. Die Existenz von 450 000 NRO und die Tatsache, dass sie so aktiv sind, belegen das Interesse an dieser Facette des öffentlichen und sozialen Lebens in Russland. Die Europäische Union sollte sich für diese Manifestation der Zivilgesellschaft einsetzen."@de9
"Κύριε Πρόεδρε, είναι κρίμα που συζητούμε για τις παραβιάσεις των ανθρωπίνων δικαιωμάτων στη Ρωσία την Πέμπτη το απόγευμα. Το γεγονός αυτό είναι ιδιαίτερα λυπηρό καθώς αφιερώσαμε πολύ χρόνο συζητώντας για την Τυνησία την Τετάρτη, όταν παρευρίσκονταν εδώ όλοι οι βουλευτές του Σώματος και τα μέσα ενημέρωσης. Η ελευθερία του λόγου και της σκέψης είναι μία από τις θεμελιώδεις αξίες της Ευρωπαϊκής Ένωσης και αποτελεί τον θεμέλιο λίθο της δημοκρατίας. Αυτό αντικατοπτρίζεται στις δραστηριότητες των εκατοντάδων χιλιάδων ΜΚΟ που αποτελούν την τρίτη πιο ισχυρή και με επιρροή δύναμη της Ευρώπης. Ωστόσο, είναι λυπηρό ότι εγκρίνονται νόμοι στη Ρωσία οι οποίοι είναι ξένοι και ακατανόητοι για εμάς στην Ευρώπη. Η Ρωσία κινείται ακόμη πιο μακριά από τα δημοκρατικά πρότυπα, και εμείς δεν μπορούμε να στεκόμαστε άσκοπα και να παρακολουθούμε την άρνηση των θεμελιωδών δικαιωμάτων σε μια χώρα που έχει προνομιακή σχέση με την ΕΕ. Δεν μπορούμε να παραμείνουμε αδιάφοροι μπροστά στις αλλαγές που είναι τόσο καταφανώς μη δημοκρατικές. Θα είναι πιο δύσκολο ή ακόμη και αδύνατον για τις ρωσικές ΜΚΟ να λάβουν ξένη χρηματοδότηση. Οι νέοι περιορισμοί θα ισχύσουν για 450 000 οργανώσεις στη Ρωσία, συμπεριλαμβανομένων ξένων και διεθνών οργανώσεων που λειτουργούν στη Ρωσική Ομοσπονδία. Ο νέος νόμος απαγορεύει στα ρωσικά παραρτήματα και στους εκπροσώπους ξένων και διεθνών οργανώσεων να διεξάγουν δραστηριότητες σύμφωνα με τους κανόνες που ίσχυαν κατά το παρελθόν. Αυτό σημαίνει ότι θα πρέπει να κλείσουν τα σημερινά τους παραρτήματα και να υποβάλουν αιτήσεις για την ίδρυση νέων οργανώσεων που θα είναι ανεξάρτητες από τις μητρικές ΜΚΟ. Όσοι ξένοι δεν διαμένουν μόνιμα στη Ρωσία θα χάσουν το δικαίωμα δημιουργίας πολιτικών οργανώσεων, καθώς και το δικαίωμα να συμμετέχουν στα συμβούλια ή να είναι μέλη τέτοιων οργανώσεων. Ορισμένοι ρώσοι πολιτικοί ισχυρίζονται ότι οι ΜΚΟ είναι ένα μέσο που χρησιμοποιούν τρίτες χώρες, προκειμένου να ασκούν εξωτερική πολιτική στη Ρωσία, αλλά αυτά τα επιχειρήματα είναι παράλογα και γελοιοποιούν την έννοια της δημοκρατίας. Η Ευρωπαϊκή Ένωση θα πρέπει να γνωστοποιήσει την ισχυρή αντίθεσή της σε μια τόσο κατακριτέα στάση, η οποία είναι ενδεικτική της αύξησης της ξενοφοβίας μεταξύ της πολιτικής ελίτ της Ρωσίας. Η ύπαρξη 450 000 ΜΚΟ στη Ρωσία και το γεγονός ότι είναι τόσο δραστήριες αποδεικνύουν τη δημοτικότητα αυτής της πτυχής της δημόσιας και κοινωνικής ζωής στη Ρωσία. Η Ευρωπαϊκή Ένωση θα πρέπει να στηρίξει αυτήν την εκδήλωση της κοινωνίας των πολιτών."@el10,10
"Mr President, it is a shame that we are discussing human rights violations in Russia on a Thursday afternoon. This is particularly regrettable as we spent a great deal of time debating Tunisia on Wednesday, when all the Members of the House and the media were present. Freedom of speech and thought is one of the European Union’s fundamental values, and it is the cornerstone of democracy. This is reflected in the activities of the hundreds of thousands of NGOs that constitute the third most powerful and influential force in Europe. Yet it is an unfortunate fact that laws are being adopted in Russia which are alien and incomprehensible to us in Europe. Russia is moving ever further away from democratic standards, and we cannot stand idly by and watch fundamental rights being denied in a country that has a privileged relationship with the EU. We cannot remain indifferent in the face of changes that are so blatantly undemocratic. Russian NGOs will find it more difficult or even impossible to obtain foreign funding. The new restrictions will apply to as many as 450 000 organisations in Russia, including foreign and international organisations operating in the Russian Federation. The new law prohibits the activities carried out in line with the rules previously in force by Russian branches and representations of foreign and international organisations. What this means is that they will have to shut down their current branches, and submit applications to set up new organisations that will be independent of the parent NGOs. Foreigners who do not have permanent residency in Russia will lose the right to form civil organisations, as well as the right to sit on the boards or be members of such organisations. Certain Russian politicians have claimed that NGOs are a tool used by third countries to conduct foreign policy in Russia, but these arguments are absurd and make a mockery of the concept of democracy. The European Union should make known its strong opposition to such a reprehensible attitude, which is symptomatic of the increase in xenophobia among Russia’s political elite. The existence of 450 000 NGOs in Russia, and the fact that they are so active, testify to the popularity of this aspect of public and social life in Russia. The European Union should support this manifestation of civil society."@en4
"Señor Presidente, es vergonzoso que estemos discutiendo violaciones de los derechos humanos en Rusia un jueves por la tarde. Es en especial lamentable ya que empleamos mucho tiempo debatiendo sobre Túnez el miércoles, cuando todos los diputados de la Cámara y los medios de comunicación estaban presentes. La libertad de expresión y pensamiento es uno de los valores fundamentales de la Unión Europea, y es la piedra angular de la democracia. Esto se refleja en las actividades de cientos de miles de ONG que constituyen la tercera parte de la fuerza más poderosa e influyente de Europa. Sin embargo, es lamentable que se aprueben leyes en Rusia que son extrañas e incomprensibles para nosotros en Europa. Rusia se está alejando cada vez más de los principios democráticos, y no podemos quedarnos quietos y observar cómo se niegan los derechos fundamentales en un país que mantiene relaciones privilegiadas con la UE. No podemos quedarnos indiferentes ante cambios que son tan ostensiblemente antidemocráticos. A las ONG rusas les va a ser más difícil o incluso imposible obtener financiación extranjera. Las nuevas restricciones se aplicarán a 450 000 organizaciones en Rusia, incluidas organizaciones extranjeras e internacionales que operan en la Federación de Rusia. La nueva ley prohíbe las actividades que se lleven a cabo en consonancia con las normas anteriormente vigentes por filiales y representaciones de organizaciones extranjeras e internacionales. Esto quiere decir que deberán cerrar sus filiales actuales, y presentar solicitudes para crear nuevas organizaciones que serán independientes de sus ONG matrices. Los extranjeros que no dispongan de una residencia permanente en Rusia perderán el derecho de constituir organizaciones civiles, así como el derecho a formar parte de los consejos de administración o a ser miembros de este tipo de organizaciones. Algunos políticos rusos han afirmado que las ONG son herramientas utilizadas por terceros países para hacer política extranjera en Rusia, pero estos argumentos son absurdos y ridiculizan el concepto de la democracia. La Unión Europa debería dar a conocer su firme oposición a esta actitud censurable, que es sintomática del incremento de xenofobia entre la elite política rusa. La existencia de 450 000 ONG en Rusia y el hecho de que sean tan activas, demuestran la popularidad de este aspecto de la vida pública y social en Rusia. La Unión Europea tiene que apoyar esta manifestación de la sociedad civil."@es20,20
"Panie Przewodniczący! Szkoda, że o sprawie łamania praw człowieka w Rosji rozmawiamy w czwartek po południu, kiedy Tunezji poświęcamy – w pełnym składzie Parlamentu przy udziale mediów – wiele czasu w środę. Jedną z fundamentalnych wartości w Unii Europejskiej, która stanowi podstawę demokracji jest wolność słowa i myśli. Owa kwestia znajduje swoje odzwierciedlenie w działalności setek tysięcy organizacji pozarządowych, które stanowią trzecią najpotężniejszą siłę oddziaływania w Europie. Niestety jesteśmy świadkami wprowadzania w Rosji praw, które nam Europejczykom są obce i niezrozumiałe. Rosja coraz bardziej odchodzi od demokratycznych standardów, a my nie możemy stać biernie z boku i spoglądać, jak ograniczane są podstawowe prawa w kraju, który posiada status państwa uprzywilejowanego. Nie możemy być obojętni wobec jawnych antydemokratycznych zmian. Utrudniony lub wręcz uniemożliwiony zostanie dostęp do zagranicznych funduszy dla rosyjskich organizacji pozarządowych. Nowe ograniczenia mają dotyczyć aż 450 tys. organizacji w Rosji. Obostrzenia w stosunku do organizacji zagranicznych, międzynarodowych, działających na terenie Federacji Rosyjskiej. Nowa ustawa zakazuje działalności filii przedstawicielstw organizacji międzynarodowych i zagranicznych w Rosji na dotychczasowych zasadach. Oznacza to, że będą one musiały zamknąć swoje dotychczasowe oddziały i złożyć wniosek o powołanie nowej organizacji niezależnej od swojej macierzystej. Cudzoziemcy, którzy na stałe nie są zameldowani w Rosji, utracą prawo do tworzenia organizacji społecznych i nie będą mieli prawa do zasiadania w ich zarządach ani do bycia ich członkami. Argumenty niektórych polityków rosyjskich twierdzących, że organizacje pozarządowe są narzędziem państw trzecich w polityce zagranicznej wobec Rosji, są absurdalne i ośmieszające ustrój demokratyczny. Taka postawa zasługuje na potępienie i ostry sprzeciw Unii Europejskiej, to przejawy narastającej ksenofobii w elitach politycznych Rosji. Liczba 450 tys. organizacji pozarządowych w Rosji oraz ich aktywność świadczą o popularności tej sfery życia publicznego i społecznego w Rosji. Unia Europejska winna wspierać ten przejaw społeczeństwa obywatelskiego."@et5
"Arvoisa puhemies, on sääli, että keskustelemme Venäjän ihmisoikeusloukkauksista torstai-iltapäivänä. Se on erityisen ikävää, koska keskustelimme pitkään Tunisiasta keskiviikkona, kun kaikki jäsenet ja tiedotusvälineiden edustajat olivat paikalla. Sanan- ja ajatuksenvapaus kuuluvat Euroopan unionin perusarvoihin ja ovat demokratian kulmakivi. Tämä näkyy siinä, että EU:ssa toimii satoja tuhansia kansalaisjärjestöjä, jotka muodostavat EU:n kolmanneksi vahvimman ja vaikutusvaltaisimman voiman. Venäjällä kuitenkin valitettavasti ollaan hyväksymässä lakeja, jotka ovat meille EU:ssa vieraita ja käsittämättömiä. Venäjä etääntyy yhä kauemmas demokraattisista normeista, emmekä me voi vain katsoa sivusta, kun perusoikeuksia loukataan maassa, jolla on erityissuhde Euroopan unioniin. Emme voi olla ottamatta kantaa näin selvästi epädemokraattisiin muutoksiin. Venäläisten kansalaisjärjestöjen on jatkossa vaikeampaa tai jopa mahdotonta saada ulkomaista rahoitusta. Uudet rajoitukset koskevat jopa 450 000:a Venäjän federaation alueella toimivaa järjestöä, joihin kuuluu myös ulkomaalaisia ja kansainvälisiä järjestöjä. Uusi laki kieltää ulkomaisten ja kansainvälisten järjestöjen edustustoimistojen ja sivutoimistojen toiminnan, joka oli entisten sääntöjen mukaista. Tämä tarkoittaa, että niiden on suljettava nykyiset toimistonsa ja anottava lupaa uusien, emojärjestöistä riippumattomien kansalaisjärjestöjen perustamiseen. Ulkomaalaiset, joilla ei ole pysyvää oleskelulupaa Venäjällä, menettävät oikeuden perustaa kansalaisjärjestöjä, samoin kuin oikeuden toimia niiden hallituksissa tai ylipäätään olla niiden jäseniä. Eräät venäläiset poliitikot ovat väittäneet, että kolmannet maat käyttävät näitä järjestöjä ulkopolitiikkansa välineenä Venäjällä. Nämä syytökset ovat kuitenkin järjettömiä, ja niillä pidetään pilkkana demokratian käsitettä. Euroopan unionin olisi ilmaistava vastustavansa voimakkaasti tuota tuomittavaa asennetta, joka on merkki Venäjän poliittisen eliitin keskuudessa lisääntyneestä muukalaisvihasta. Se, että Venäjällä on 450 000 kansalaisjärjestöä ja se, että ne ovat niin aktiivisia, osoittaa tämän julkisen ja sosiaalisen elämänalueen olevan Venäjällä hyvin suosittu. Euroopan unionin pitäisi tukea tätä kansalaisyhteiskunnan ilmentymää."@fi7
"Monsieur le Président, il est honteux que nous discutions des violations des droits de l’homme en Russie un jeudi après-midi. C’est d’autant plus regrettable que nous avons passé un temps considérable à débattre de la Tunisie mercredi, alors que tous les députés de cette Assemblée et les médias étaient présents. La liberté de parole et de pensée est l’une des valeurs fondamentales de l’Union européenne et la pierre d’angle de la démocratie. En témoignent les activités des centaines de milliers d’ONG qui constituent la troisième force la plus puissante et la plus influente d’Europe. Il est toutefois regrettable que la Russie adopte des lois qui nous soient étrangères et incompréhensibles. La Russie s’éloigne de plus en plus des normes démocratiques et nous ne pouvons assister, bras ballants, à la négation des droits fondamentaux dans un pays disposant d’une relation privilégiée avec l’Union. Nous ne pouvons rester indifférents à des changements aussi manifestement contraires à la démocratie. Les ONG russes éprouveront davantage de difficultés à obtenir un financement étranger ou n’y parviendront plus du tout. Les nouvelles restrictions s’appliqueront à quelque 450 000 organisations russes, notamment à des organisations étrangères et internationales opérant sur le territoire de la Fédération de Russie. La nouvelle législation interdit les activités déployées, conformément aux anciennes dispositions en vigueur, par les antennes et représentations russes d’organisations étrangères et internationales. Elles devront, en d’autres termes, fermer leurs antennes actuelles et présenter des demandes relatives à l’établissement de nouvelles organisations indépendantes des ONG mères. Les étrangers qui ne résident pas en Russie de manière permanente perdront le droit de créer des organisations civiles ainsi que le droit de siéger au conseil d’administration ou d’adhérer à ces organisations. Certains responsables politiques ont affirmé que les ONG étaient utilisées par les pays tiers afin de mener une politique étrangère en Russie, mais ces arguments sont absurdes et se moquent du concept de démocratie. L’Union européenne doit faire savoir son opposition ferme à une attitude aussi répréhensible, symptomatique de la xénophobie croissante au sein de l’élite politique russe. L’existence de 450 000 ONG en Russie et leur très intense activité témoignent de la popularité de cet aspect de la vie publique et sociale en Russie. L’Union européenne se doit d’appuyer cette manifestation de la société civile."@fr8
"Panie Przewodniczący! Szkoda, że o sprawie łamania praw człowieka w Rosji rozmawiamy w czwartek po południu, kiedy Tunezji poświęcamy – w pełnym składzie Parlamentu przy udziale mediów – wiele czasu w środę. Jedną z fundamentalnych wartości w Unii Europejskiej, która stanowi podstawę demokracji jest wolność słowa i myśli. Owa kwestia znajduje swoje odzwierciedlenie w działalności setek tysięcy organizacji pozarządowych, które stanowią trzecią najpotężniejszą siłę oddziaływania w Europie. Niestety jesteśmy świadkami wprowadzania w Rosji praw, które nam Europejczykom są obce i niezrozumiałe. Rosja coraz bardziej odchodzi od demokratycznych standardów, a my nie możemy stać biernie z boku i spoglądać, jak ograniczane są podstawowe prawa w kraju, który posiada status państwa uprzywilejowanego. Nie możemy być obojętni wobec jawnych antydemokratycznych zmian. Utrudniony lub wręcz uniemożliwiony zostanie dostęp do zagranicznych funduszy dla rosyjskich organizacji pozarządowych. Nowe ograniczenia mają dotyczyć aż 450 tys. organizacji w Rosji. Obostrzenia w stosunku do organizacji zagranicznych, międzynarodowych, działających na terenie Federacji Rosyjskiej. Nowa ustawa zakazuje działalności filii przedstawicielstw organizacji międzynarodowych i zagranicznych w Rosji na dotychczasowych zasadach. Oznacza to, że będą one musiały zamknąć swoje dotychczasowe oddziały i złożyć wniosek o powołanie nowej organizacji niezależnej od swojej macierzystej. Cudzoziemcy, którzy na stałe nie są zameldowani w Rosji, utracą prawo do tworzenia organizacji społecznych i nie będą mieli prawa do zasiadania w ich zarządach ani do bycia ich członkami. Argumenty niektórych polityków rosyjskich twierdzących, że organizacje pozarządowe są narzędziem państw trzecich w polityce zagranicznej wobec Rosji, są absurdalne i ośmieszające ustrój demokratyczny. Taka postawa zasługuje na potępienie i ostry sprzeciw Unii Europejskiej, to przejawy narastającej ksenofobii w elitach politycznych Rosji. Liczba 450 tys. organizacji pozarządowych w Rosji oraz ich aktywność świadczą o popularności tej sfery życia publicznego i społecznego w Rosji. Unia Europejska winna wspierać ten przejaw społeczeństwa obywatelskiego."@hu11
"Signor Presidente, è una vergogna che il Parlamento europeo discuta delle violazioni dei diritti umani in Russia di giovedì pomeriggio. Ciò è particolarmente deplorevole perché abbiamo dedicato moltissimo tempo alla discussione sulla Tunisia, che si è tenuta mercoledì, quando erano presenti tutti i membri del Parlamento, nonché i giornalisti. La libertà di parola e di pensiero è uno dei valori fondamentali dell’Unione europea nonché la pietra angolare della democrazia, come rivelano le attività delle centinaia di migliaia di organizzazioni non governative, che rappresentano la terza forza più potente e più influente in Europa. Purtroppo, in Russia sono in corso di approvazione leggi che a noi europei appaiono estranee e incomprensibili. La Russia si sta allontanando viepiù dagli democratici, e noi non possiamo restare a guardare con le mani in mano mentre i diritti fondamentali vengono negati in un paese che ha un rapporto privilegiato con l’Unione europea. Non possiamo restare indifferenti di fronte a cambiamenti così palesemente antidemocratici. Per le ONG russe diventerà ancora più difficile, se non impossibile, ottenere finanziamenti stranieri. In Russia le nuove restrizioni si applicheranno a non meno di 450 000 organizzazioni, tra cui le organizzazioni straniere e internazionali che operano nella Federazione russa. La nuova legge vieta le attività portate avanti secondo le norme precedentemente in vigore da filiali e rappresentanze russe di organizzazioni straniere e internazionali. Ciò significa che ora esse dovranno chiudere le loro filiali attuali e chiedere permessi per poter costituire organizzazioni nuove, che saranno indipendenti dalla rispettiva organizzazione madre. Gli stranieri privi di residenza permanente in Russia perderanno il diritto di fondare organizzazioni della società civile, nonché il diritto di diventare amministratori o membri di tali organizzazioni. Alcuni politici russi hanno sostenuto che le ONG sarebbero uno strumento usato da paesi terzi per fare politica estera in Russia, ma simili affermazioni sono assurde e si fanno beffe del concetto di democrazia. L’Unione europea deve dire con chiarezza che è fermamente contraria ad atteggiamenti così deplorevoli, sintomatici della crescente diffusione di posizioni xenofobe tra l’ politica russa. La presenza in quel paese di 450 000 organizzazioni non governative e le loro numerose attività testimoniano della popolarità di questo aspetto della vita pubblica e sociale in Russia. L’Unione europea deve appoggiare questa espressione della società civile."@it12
"Panie Przewodniczący! Szkoda, że o sprawie łamania praw człowieka w Rosji rozmawiamy w czwartek po południu, kiedy Tunezji poświęcamy – w pełnym składzie Parlamentu przy udziale mediów – wiele czasu w środę. Jedną z fundamentalnych wartości w Unii Europejskiej, która stanowi podstawę demokracji jest wolność słowa i myśli. Owa kwestia znajduje swoje odzwierciedlenie w działalności setek tysięcy organizacji pozarządowych, które stanowią trzecią najpotężniejszą siłę oddziaływania w Europie. Niestety jesteśmy świadkami wprowadzania w Rosji praw, które nam Europejczykom są obce i niezrozumiałe. Rosja coraz bardziej odchodzi od demokratycznych standardów, a my nie możemy stać biernie z boku i spoglądać, jak ograniczane są podstawowe prawa w kraju, który posiada status państwa uprzywilejowanego. Nie możemy być obojętni wobec jawnych antydemokratycznych zmian. Utrudniony lub wręcz uniemożliwiony zostanie dostęp do zagranicznych funduszy dla rosyjskich organizacji pozarządowych. Nowe ograniczenia mają dotyczyć aż 450 tys. organizacji w Rosji. Obostrzenia w stosunku do organizacji zagranicznych, międzynarodowych, działających na terenie Federacji Rosyjskiej. Nowa ustawa zakazuje działalności filii przedstawicielstw organizacji międzynarodowych i zagranicznych w Rosji na dotychczasowych zasadach. Oznacza to, że będą one musiały zamknąć swoje dotychczasowe oddziały i złożyć wniosek o powołanie nowej organizacji niezależnej od swojej macierzystej. Cudzoziemcy, którzy na stałe nie są zameldowani w Rosji, utracą prawo do tworzenia organizacji społecznych i nie będą mieli prawa do zasiadania w ich zarządach ani do bycia ich członkami. Argumenty niektórych polityków rosyjskich twierdzących, że organizacje pozarządowe są narzędziem państw trzecich w polityce zagranicznej wobec Rosji, są absurdalne i ośmieszające ustrój demokratyczny. Taka postawa zasługuje na potępienie i ostry sprzeciw Unii Europejskiej, to przejawy narastającej ksenofobii w elitach politycznych Rosji. Liczba 450 tys. organizacji pozarządowych w Rosji oraz ich aktywność świadczą o popularności tej sfery życia publicznego i społecznego w Rosji. Unia Europejska winna wspierać ten przejaw społeczeństwa obywatelskiego."@lt14
"Panie Przewodniczący! Szkoda, że o sprawie łamania praw człowieka w Rosji rozmawiamy w czwartek po południu, kiedy Tunezji poświęcamy – w pełnym składzie Parlamentu przy udziale mediów – wiele czasu w środę. Jedną z fundamentalnych wartości w Unii Europejskiej, która stanowi podstawę demokracji jest wolność słowa i myśli. Owa kwestia znajduje swoje odzwierciedlenie w działalności setek tysięcy organizacji pozarządowych, które stanowią trzecią najpotężniejszą siłę oddziaływania w Europie. Niestety jesteśmy świadkami wprowadzania w Rosji praw, które nam Europejczykom są obce i niezrozumiałe. Rosja coraz bardziej odchodzi od demokratycznych standardów, a my nie możemy stać biernie z boku i spoglądać, jak ograniczane są podstawowe prawa w kraju, który posiada status państwa uprzywilejowanego. Nie możemy być obojętni wobec jawnych antydemokratycznych zmian. Utrudniony lub wręcz uniemożliwiony zostanie dostęp do zagranicznych funduszy dla rosyjskich organizacji pozarządowych. Nowe ograniczenia mają dotyczyć aż 450 tys. organizacji w Rosji. Obostrzenia w stosunku do organizacji zagranicznych, międzynarodowych, działających na terenie Federacji Rosyjskiej. Nowa ustawa zakazuje działalności filii przedstawicielstw organizacji międzynarodowych i zagranicznych w Rosji na dotychczasowych zasadach. Oznacza to, że będą one musiały zamknąć swoje dotychczasowe oddziały i złożyć wniosek o powołanie nowej organizacji niezależnej od swojej macierzystej. Cudzoziemcy, którzy na stałe nie są zameldowani w Rosji, utracą prawo do tworzenia organizacji społecznych i nie będą mieli prawa do zasiadania w ich zarządach ani do bycia ich członkami. Argumenty niektórych polityków rosyjskich twierdzących, że organizacje pozarządowe są narzędziem państw trzecich w polityce zagranicznej wobec Rosji, są absurdalne i ośmieszające ustrój demokratyczny. Taka postawa zasługuje na potępienie i ostry sprzeciw Unii Europejskiej, to przejawy narastającej ksenofobii w elitach politycznych Rosji. Liczba 450 tys. organizacji pozarządowych w Rosji oraz ich aktywność świadczą o popularności tej sfery życia publicznego i społecznego w Rosji. Unia Europejska winna wspierać ten przejaw społeczeństwa obywatelskiego."@lv13
"Panie Przewodniczący! Szkoda, że o sprawie łamania praw człowieka w Rosji rozmawiamy w czwartek po południu, kiedy Tunezji poświęcamy – w pełnym składzie Parlamentu przy udziale mediów – wiele czasu w środę. Jedną z fundamentalnych wartości w Unii Europejskiej, która stanowi podstawę demokracji jest wolność słowa i myśli. Owa kwestia znajduje swoje odzwierciedlenie w działalności setek tysięcy organizacji pozarządowych, które stanowią trzecią najpotężniejszą siłę oddziaływania w Europie. Niestety jesteśmy świadkami wprowadzania w Rosji praw, które nam Europejczykom są obce i niezrozumiałe. Rosja coraz bardziej odchodzi od demokratycznych standardów, a my nie możemy stać biernie z boku i spoglądać, jak ograniczane są podstawowe prawa w kraju, który posiada status państwa uprzywilejowanego. Nie możemy być obojętni wobec jawnych antydemokratycznych zmian. Utrudniony lub wręcz uniemożliwiony zostanie dostęp do zagranicznych funduszy dla rosyjskich organizacji pozarządowych. Nowe ograniczenia mają dotyczyć aż 450 tys. organizacji w Rosji. Obostrzenia w stosunku do organizacji zagranicznych, międzynarodowych, działających na terenie Federacji Rosyjskiej. Nowa ustawa zakazuje działalności filii przedstawicielstw organizacji międzynarodowych i zagranicznych w Rosji na dotychczasowych zasadach. Oznacza to, że będą one musiały zamknąć swoje dotychczasowe oddziały i złożyć wniosek o powołanie nowej organizacji niezależnej od swojej macierzystej. Cudzoziemcy, którzy na stałe nie są zameldowani w Rosji, utracą prawo do tworzenia organizacji społecznych i nie będą mieli prawa do zasiadania w ich zarządach ani do bycia ich członkami. Argumenty niektórych polityków rosyjskich twierdzących, że organizacje pozarządowe są narzędziem państw trzecich w polityce zagranicznej wobec Rosji, są absurdalne i ośmieszające ustrój demokratyczny. Taka postawa zasługuje na potępienie i ostry sprzeciw Unii Europejskiej, to przejawy narastającej ksenofobii w elitach politycznych Rosji. Liczba 450 tys. organizacji pozarządowych w Rosji oraz ich aktywność świadczą o popularności tej sfery życia publicznego i społecznego w Rosji. Unia Europejska winna wspierać ten przejaw społeczeństwa obywatelskiego."@mt15
"Mijnheer de Voorzitter, het is schandalig dat wij de schendingen van de mensenrechten in Rusland op een donderdagmiddag bespreken. Dat is met name betreurenswaardig omdat wij woensdag veel tijd hebben besteed aan een debat over Tunesië waarbij alle afgevaardigden van dit Parlement en de media aanwezig waren. De vrijheid van meningsuiting en gedachte is een van de fundamentele waarden van de Europese Unie en vormt de hoeksteen van de democratie. Dit wordt ook weerspiegeld in de activiteiten van honderdduizenden NGO's die de op twee na machtigste en invloedrijkste kracht in Europa vormen. Helaas worden er in Rusland wetten aangenomen die voor ons in Europa vreemd en onbegrijpelijk zijn. Rusland drijft steeds verder weg van de democratische normen en wij mogen niet werkloos blijven toekijken hoe mensen hun grondrechten worden onthouden in een land dat bijzondere betrekkingen met de EU onderhoudt. Ontwikkelingen die dermate ondemocratisch zijn, mogen ons niet onberoerd laten: het zal voor Russische NGO's steeds moeilijker of zelfs onmogelijk worden om financiële middelen aan te trekken. De nieuwe beperkingen zijn op wel 450 000 organisaties in Rusland van toepassing, inclusief buitenlandse en internationale organisaties die in de Russische Federatie actief zijn. De nieuwe wet verbiedt activiteiten die worden uitgevoerd volgens de regels die vroeger van kracht waren voor Russische nevenvestigingen en vertegenwoordigingen van buitenlandse en internationale organisaties. In de praktijk komt het erop neer dat NGO's hun huidige nevenvestigingen moeten sluiten en een aanvraag moeten indienen om nieuwe organisaties op te richten die onafhankelijk zijn van de moeder-NGO's. Buitenlanders in Rusland die geen permanente verblijfsvergunning hebben, mogen niet langer maatschappelijke organisaties oprichten en mogen ook niet in het bestuur zitten of lid zijn van dergelijke organisaties. Bepaalde Russische politici hebben beweerd dat NGO's derde landen als instrument gebruiken om een buitenlands beleid in Rusland te voeren. Dat zijn echter absurde argumenten waarmee de spot met het concept van de democratie wordt gedreven. De Europese Unie dient zeer duidelijk te laten merken dat zij scherp tegen een dergelijke verwerpelijke houding gekant is; een houding die trouwens ook symptomatisch is voor de xenofobie die er onder de Russische politieke elite heerst. De aanwezigheid van 450 000 NGO's in Rusland en het feit dat zij zo actief zijn, vormen het bewijs van de populariteit van dit aspect van het openbare en sociale leven in Rusland. De Europese Unie dient deze manifestatievorm van het maatschappelijk middenveld dan ook te steunen."@nl3
"Senhor Presidente, é uma pena estarmos a discutir as violações de direitos humanos na Rússia numa quinta-feira à tarde. E é tanto mais lamentável quanto passámos bastante tempo a debater a Tunísia, na quarta-feira, quando estavam presentes todos os deputados ao Parlamento e os meios de comunicação. A liberdade de expressão e pensamento é um dos valores fundamentais da União Europeia e é a pedra angular da democracia. Isto reflecte-se nas actividades de centenas de milhar de ONG que constituem a terceira força mais poderosa e influente na Europa. Mas é uma triste verdade que estão a ser adoptadas na Rússia leis estranhas e incompreensíveis para nós, na Europa. A Rússia está a afastar-se cada vez mais das normas democráticas e não podemos manter-nos à parte, a ver os direitos fundamentais serem negados num país que tem uma relação privilegiada com a UE. Não podemos ficar indiferentes perante tão antidemocráticas mudanças. Para as ONG russas será cada vez mais difícil, ou mesmo impossível, obter financiamento estrangeiro. As novas restrições aplicar-se-ão a 450 000 organizações na Rússia, incluindo organizações estrangeiras e internacionais que operam na Federação Russa. A nova lei proíbe que as filiais russas e representantes de organizações estrangeiras e internacionais desenvolvam actividades de acordo com as regras anteriormente seguidas. Isto significa que terão de encerrar as filiais actuais e de apresentar pedidos para criar novas organizações independentes da ONG mãe. Os estrangeiros sem residência permanente na Rússia perderão o direito de formar organizações cívicas, assim como o direito de ter assento na direcção ou de ser membros dessas organizações. Alguns políticos russos afirmaram que as ONG são instrumentos a que recorrem os países terceiros para dirigir a política externa da Rússia, mas trata-se de argumentos absurdos que fazem pouco do conceito de democracia. A União Europeia devia dar a conhecer a sua forte oposição a atitude tão repreensível, que é sintomática do aumento da xenofobia entre a elite política russa. A existência de 450 000 ONG na Rússia e o facto de serem tão activas testemunham a popularidade deste aspecto da vida pública e social na Rússia. A União Europeia deve apoiar esta manifestação de sociedade civil."@pt17
"Panie Przewodniczący! Szkoda, że o sprawie łamania praw człowieka w Rosji rozmawiamy w czwartek po południu, kiedy Tunezji poświęcamy – w pełnym składzie Parlamentu przy udziale mediów – wiele czasu w środę. Jedną z fundamentalnych wartości w Unii Europejskiej, która stanowi podstawę demokracji jest wolność słowa i myśli. Owa kwestia znajduje swoje odzwierciedlenie w działalności setek tysięcy organizacji pozarządowych, które stanowią trzecią najpotężniejszą siłę oddziaływania w Europie. Niestety jesteśmy świadkami wprowadzania w Rosji praw, które nam Europejczykom są obce i niezrozumiałe. Rosja coraz bardziej odchodzi od demokratycznych standardów, a my nie możemy stać biernie z boku i spoglądać, jak ograniczane są podstawowe prawa w kraju, który posiada status państwa uprzywilejowanego. Nie możemy być obojętni wobec jawnych antydemokratycznych zmian. Utrudniony lub wręcz uniemożliwiony zostanie dostęp do zagranicznych funduszy dla rosyjskich organizacji pozarządowych. Nowe ograniczenia mają dotyczyć aż 450 tys. organizacji w Rosji. Obostrzenia w stosunku do organizacji zagranicznych, międzynarodowych, działających na terenie Federacji Rosyjskiej. Nowa ustawa zakazuje działalności filii przedstawicielstw organizacji międzynarodowych i zagranicznych w Rosji na dotychczasowych zasadach. Oznacza to, że będą one musiały zamknąć swoje dotychczasowe oddziały i złożyć wniosek o powołanie nowej organizacji niezależnej od swojej macierzystej. Cudzoziemcy, którzy na stałe nie są zameldowani w Rosji, utracą prawo do tworzenia organizacji społecznych i nie będą mieli prawa do zasiadania w ich zarządach ani do bycia ich członkami. Argumenty niektórych polityków rosyjskich twierdzących, że organizacje pozarządowe są narzędziem państw trzecich w polityce zagranicznej wobec Rosji, są absurdalne i ośmieszające ustrój demokratyczny. Taka postawa zasługuje na potępienie i ostry sprzeciw Unii Europejskiej, to przejawy narastającej ksenofobii w elitach politycznych Rosji. Liczba 450 tys. organizacji pozarządowych w Rosji oraz ich aktywność świadczą o popularności tej sfery życia publicznego i społecznego w Rosji. Unia Europejska winna wspierać ten przejaw społeczeństwa obywatelskiego."@sk18
"Panie Przewodniczący! Szkoda, że o sprawie łamania praw człowieka w Rosji rozmawiamy w czwartek po południu, kiedy Tunezji poświęcamy – w pełnym składzie Parlamentu przy udziale mediów – wiele czasu w środę. Jedną z fundamentalnych wartości w Unii Europejskiej, która stanowi podstawę demokracji jest wolność słowa i myśli. Owa kwestia znajduje swoje odzwierciedlenie w działalności setek tysięcy organizacji pozarządowych, które stanowią trzecią najpotężniejszą siłę oddziaływania w Europie. Niestety jesteśmy świadkami wprowadzania w Rosji praw, które nam Europejczykom są obce i niezrozumiałe. Rosja coraz bardziej odchodzi od demokratycznych standardów, a my nie możemy stać biernie z boku i spoglądać, jak ograniczane są podstawowe prawa w kraju, który posiada status państwa uprzywilejowanego. Nie możemy być obojętni wobec jawnych antydemokratycznych zmian. Utrudniony lub wręcz uniemożliwiony zostanie dostęp do zagranicznych funduszy dla rosyjskich organizacji pozarządowych. Nowe ograniczenia mają dotyczyć aż 450 tys. organizacji w Rosji. Obostrzenia w stosunku do organizacji zagranicznych, międzynarodowych, działających na terenie Federacji Rosyjskiej. Nowa ustawa zakazuje działalności filii przedstawicielstw organizacji międzynarodowych i zagranicznych w Rosji na dotychczasowych zasadach. Oznacza to, że będą one musiały zamknąć swoje dotychczasowe oddziały i złożyć wniosek o powołanie nowej organizacji niezależnej od swojej macierzystej. Cudzoziemcy, którzy na stałe nie są zameldowani w Rosji, utracą prawo do tworzenia organizacji społecznych i nie będą mieli prawa do zasiadania w ich zarządach ani do bycia ich członkami. Argumenty niektórych polityków rosyjskich twierdzących, że organizacje pozarządowe są narzędziem państw trzecich w polityce zagranicznej wobec Rosji, są absurdalne i ośmieszające ustrój demokratyczny. Taka postawa zasługuje na potępienie i ostry sprzeciw Unii Europejskiej, to przejawy narastającej ksenofobii w elitach politycznych Rosji. Liczba 450 tys. organizacji pozarządowych w Rosji oraz ich aktywność świadczą o popularności tej sfery życia publicznego i społecznego w Rosji. Unia Europejska winna wspierać ten przejaw społeczeństwa obywatelskiego."@sl19
"Herr talman! Det är synd att vi diskuterar Rysslands kränkningar av de mänskliga rättigheterna på en torsdag eftermiddag. Det är beklagansvärt, eftersom vi tillbringade mycket tid med att debattera Tunisien i onsdags, när alla parlamentsledamöter och media var närvarande. Yttrande- och tankefriheten är en av Europeiska unionens grundläggande värderingar och en av demokratins hörnstenar. Detta återspeglas i den verksamhet som bedrivs av hundratusentals icke-statliga organisationer, den tredje mest inflytelserika och mäktiga kraften i Europeiska unionen. Samtidigt är det ett olyckligt faktum att man i Ryssland tillämpar lagar som är främmande och obegripliga för oss i Europa. Ryssland avlägsnar sig alltmer från demokratiska normer och vi kan inte bara stå och se på när grundläggande rättigheter förnekas i ett land som har en privilegierad ställning gentemot Europeiska unionen. Vi kan inte förbli likgiltiga inför förändringar som är så uppenbart odemokratiska. Ryska icke-statliga organisationer kommer att finna det svårt eller rent av omöjligt att få utländskt ekonomiskt stöd. De nya restriktionerna kommer att gälla för så många som 450 000 organisationer i Ryssland, inklusive utländska och internationella organisationer som verkar inom Ryska federationen. Den nya lagen förbjuder de aktiviteter som tidigare bedrevs enligt de regler som tidigare gällde för utländska och internationella organisationers ryska avdelningar och kontor. Detta innebär att de måste lägga ner sina nuvarande lokalkontor och lämna in ansökningar om att inrätta nya organisationer som kommer att vara självständiga gentemot moderorganisationen. Utländska personer som inte har ett permanent uppehållstillstånd i Ryssland kommer att förlora sin rätt att starta civila organisationer, liksom rätten att sitta i styrelsen eller vara medlemmar i sådana organisationer. Vissa ryska politiker påstår att icke-statliga organisationer är ett redskap som används av tredjeländer för att genomdriva deras utrikespolitik i Ryssland, men dessa argument är absurda och gör narr av hela demokratikonceptet. Europeiska unionen bör klargöra sitt starka motstånd mot en sådan attityd, som är symptomatisk för den ökande främlingsfientlighet som råder bland Rysslands politiska elit. Förekomsten av 450 000 icke-statliga organisationer i Ryssland samt det faktum att de är så aktiva, vittnar om hur populär denna aspekt av offentligt och samhälleligt liv i Ryssland är. EU bör stödja detta uttryck för civilsamhället."@sv21
lpv:unclassifiedMetadata
"Bogusław Sonik (PPE-DE ). –"5,19,15,1,18,14,16,11,13

Named graphs describing this resource:

1http://purl.org/linkedpolitics/rdf/Czech.ttl.gz
2http://purl.org/linkedpolitics/rdf/Danish.ttl.gz
3http://purl.org/linkedpolitics/rdf/Dutch.ttl.gz
4http://purl.org/linkedpolitics/rdf/English.ttl.gz
5http://purl.org/linkedpolitics/rdf/Estonian.ttl.gz
6http://purl.org/linkedpolitics/rdf/Events_and_structure.ttl.gz
7http://purl.org/linkedpolitics/rdf/Finnish.ttl.gz
8http://purl.org/linkedpolitics/rdf/French.ttl.gz
9http://purl.org/linkedpolitics/rdf/German.ttl.gz
10http://purl.org/linkedpolitics/rdf/Greek.ttl.gz
11http://purl.org/linkedpolitics/rdf/Hungarian.ttl.gz
12http://purl.org/linkedpolitics/rdf/Italian.ttl.gz
13http://purl.org/linkedpolitics/rdf/Latvian.ttl.gz
14http://purl.org/linkedpolitics/rdf/Lithuanian.ttl.gz
15http://purl.org/linkedpolitics/rdf/Maltese.ttl.gz
16http://purl.org/linkedpolitics/rdf/Polish.ttl.gz
17http://purl.org/linkedpolitics/rdf/Portuguese.ttl.gz
18http://purl.org/linkedpolitics/rdf/Slovak.ttl.gz
19http://purl.org/linkedpolitics/rdf/Slovenian.ttl.gz
20http://purl.org/linkedpolitics/rdf/Spanish.ttl.gz
21http://purl.org/linkedpolitics/rdf/Swedish.ttl.gz
22http://purl.org/linkedpolitics/rdf/spokenAs.ttl.gz

The resource appears as object in 2 triples

Context graph